FMCG, czyli dobra szybko zbywalne. Z jednej strony retail (czyli wszystkie stanowiska związane z pracą w sieciach sprzedażowych), a z drugiej całe spektrum stanowisk w centrali i oddziałach – od technologów produkcji po działy finansów, księgowości, zakupów, eksportu, HR, R&D, logistyki, IT, marketingu. Co łączy wszystkie stanowiska w FMCG? To, że najważniejszym kryterium jest efektywność. Dobra szybko zbywalne mają małą marżę, duży wolumen sprzedaży i dużą ilość kanałów dystrybucji. Być albo nie być firmy zależy bardzo mocno od wyników sprzedażowych. Pracuje na nie każdy dział. Dlatego idealne CV do FMCG to takie, które potrafi Cię sprzedać w kilka sekund. Jak to zrobić?
Spis treści
Szybki skan CV w dobrach szybko zbywalnych
W FMCG pracy jest sporo, a co za tym idzie, działy HR prowadzą wiele procesów rekrutacyjnych. To wymaga szybkiego i efektywnego działania. Na przejrzenie CV rekruter nie ma zatem kilku minut i nie ma czasu na to, by się weń wczytywać, szukając właściwych informacji. FMCG to również duże firmy, które stać na inwestycje – dlatego w branży tej często wykorzystuje się nowoczesne metody – takie jak analiza CV przez systemy ATS (Applicant Tracking System). Co to oznacza dla kandydata? Otóż w FMCG musi on zadbać o to, by wszelkie wartościowe dane były w CV widoczne od razu, łatwo dostępne i niemalże „kłuły w oczy”.
Jak to osiągnąć?
W przypadku systemu ATS kluczowe jest posługiwanie się słowami kluczowymi, które mogą zostać uznane przez system za najważniejsze. W sukurs przychodzi tu kandydatowi samo ogłoszenie rekrutacyjne, na które aplikuje i które w wymaganiach słowa te zawiera – ważne jest zatem to, by je w CV uwzględnić.
Ważne jest również to, by używać tylko takich nazw i skrótów, które będą rozpoznawane przez system. Zatem mimo tego, że w poprzedniej firmie byłeś nazywany social media ninją, wpisz w CV specjalista social media bądź specjalista ds. e-marketingu. Te same skróty mogą być również pominięte przez wzrok rekrutera, zatem znacznie efektywniej jest wykorzystać w CV typowe nazwy dla stanowiska czy kompetencji.
Dla poprawy czytelności CV ważne jest też usunięcie wszystkich zbędnych informacji. Im mocniej skomasujesz CV, tym lepiej. Usuń więc wszelkie tautologie (skoro ukończyłeś studia, to jasnym jest również, że musiałeś ukończyć szkołę średnią. Jeśli nie była to z jakiegoś powodu wyjątkowa placówka, np. szkoła średnia za granicą, to nie ma sensu o niej pisać). Zbędnymi informacjami są też te, które opisują poziom obsługi komputera w zakresie systemu operacyjnego Windows bądź znajomości MS Office. Obsługa komputera w niczym Cię nie wyróżnia – to potrafi (i wpisuje w CV) każdy.
Konkretne dane w CV – podstawa autosprzedaży
W CV nie może też zabraknąć bardzo konkretnych danych na temat osiągnięć kandydata. Najlepiej sprawdzi się myślenie o CV jako o ulotce sprzedażowej i tym, że trzeba w niej zamieścić wszystko to, co przekona „klienta” (czyli rekrutera FMCG) do zakupu. Warto zatem wykorzystać:
- dane liczbowe – podając wolumen sprzedaży, ilość pozyskanych klientów, przeprowadzonych projektów, a nawet przepracowanych w danym obszarze godzin (podobno 10 000 godzin w danym obszarze zadań czyni z nas specjalistę);
- dane procentowe – wzrosty (np. sprzedaży), spadki (np. rotacji);
- listy – zadań czy narzędzi, z których umiesz korzystać.
Im bardziej konkretnie, tym lepiej.
Miękkie kompetencje – tak czy nie?
To, czy wpisywać w CV, że jesteś samodzielny, pracowity czy komunikatywny, jest sprawą od lat sporną. Z perspektywy doświadczonego rekrutera to, że tak o sobie myślisz, tak naprawdę niewiele znaczy (bo wcale nie jest pewne, że faktycznie jesteś pracowity. To potwierdzić może jedynie Twój przełożony bądź ewentualnie wykładowca ze szkoły). Dlatego lepiej nie marnować miejsca na wpisywanie czegoś, co ma marginalne znacznie. Chyba że możesz te miękkie cechy udowodnić. W jaki sposób? Na przykład przytaczając jakieś twarde dowody na ich posiadanie. O samodzielności może np. świadczyć udział w projekcie, w którym na Twojej głowie była jakaś konkretna część zadania (opisz to np. na LinkedIn i podlinkuj). To, że jesteś pracowity, może potwierdzić Twój były szef, więc podaj do niego numer telefonu bądź mail służący do uzyskania referencji, a komunikatywność możesz udowodnić nawet poprzez pokazanie swojego profilu na FB czy YT (oczywiście jeśli nadaje się do publicznego pokazywania pracodawcy), czy choćby pisząc list motywacyjny bądź treść komunikatu mailowego.
Wykorzystanie technologii i możliwości online
Choć technologia poszła bardzo mocno do przodu w ciągu ostatnich lat, to CV pozostawiliśmy niemalże w epoce kamienia łupanego. Większość kandydatów nie wykorzystuje tego, że może do CV dołączyć:
- link do swojego profilu w profesjonalnym serwisie zawodowym;
- link do projektów, w których brali udział;
- link do strony firmy, w której pracowali (ważne zwłaszcza wtedy, kiedy firma nie była globalna i jej nazwa nic rekruterowi nie mówi. Przed rozmową i tak będzie się chciał czegoś o niej dowiedzieć, dlaczego mu zatem tego nie ułatwić?);
- link do materiałów dodatkowych, np. prezentacji zamieszczonej na dysku Google, która pokazuje poziom umiejętności obsługi Power Point, przeglądu projektów w formie portfolio;
- dane ułatwiające kontakt w celu uzyskania referencji (i to nie tylko numer telefonu, ale mail czy nawet link do profilu społecznościowego przełożonego, klienta czy współpracownika – oczywiście za ich zgodą).
Dlaczego jest to szczególnie ważne w FMCG? Bo ta branża, bardziej niż jakakolwiek inna, musi podążać za trendami, łapać je, identyfikować, a nierzadko kreować. Zatem kandydat, który wie, jak wykorzystać nowoczesne trendy i możliwości, od razu jest lepiej postrzegany.
Formatowanie, grafika, estetyka CV dla FMCG
Zadbanie o odpowiednią prezentację i formatowanie CV jest ważne nie tylko w przypadku FMCG. Choć to bywa dla kandydatów szokujące, bardzo dużo CV nie przechodzi przez rekrutacyjne sito, bo zawiera błędy w formatowaniu. Po pierwsze dlatego, że jest to dla rekrutera informacja, że kandydat tak naprawdę nie potrafi posługiwać się edytorem tekstu, a po drugie dlatego, że wiele ważnych informacji, które mogą świadczyć o Twojej przewadze konkurencyjnej w takiej sytuacji „ginie”.
Co jest ważne?
Przejrzystość, światło pomiędzy znakami i liniami, typowa czcionka, którą dobrze się czyta, zastosowanie nagłówków i pogrubień, dyskretne zastosowanie kolorów (jeśli jakiś wprowadzasz, to nie za ciemny i tylko jako ilustrację czy podkreślenie. CV z odwróconymi kolorami typu czarne tło i biała czcionka, to kiepski pomysł). Wykresiki, skale z kropkami obrazującymi poziom umiejętności czy inne obrazki nie są czytane przez systemy ATS i niekoniecznie prawidłowo interpretowane przez rekruterów. Jeśli jednak pracowałeś dla jednego z potentatów w branży FMCG, możesz umieścić logo firmy przy jej nazwie – zwróci uwagę czytelnika, a informacja, że już masz w FMCG doświadczenie, jest niezwykle ważna.
Czytaj także: Jak napisać pierwsze CV? Jakie formalności towarzyszą pierwszej pracy?